Zaznacz stronę
Wypadek przy pracy: Odszkodowanie za wypadek przed rozpoczęciem pracy
3 Wrz, 2020
Kamil Brodalka

Pan Janusz od ponad 30 lat był zatrudniony jako pracownik produkcji w dużej fabryce części samochodowych. Do swoich obowiązków podchodził bardzo sumiennie i nie lubił się spóźniać. W zakładzie pracy zawsze zjawiał się przynajmniej 15 minut przed rozpoczęciem swojej zmiany, żeby spokojnie przygotować się do zmiany i przebrać się w strój roboczy.

Ostatniej zimy Pan Janusz cały czas wykonywał pracę na porannej zmianie, dlatego w zakładzie pracy zjawiał się już o godz. 5:45. Pewnego mroźnego poranka, po przekroczeniu bramy zakładu pracy, Pan Janusz poślizgnął się na oblodzonym chodniku przed główną halą produkcyjną i upadł na chodnik. Po upadku Pan Janusz odczuwał ogromny ból w okolicy biodra i nie mógł samodzielnie wstać z chodnika, dlatego jego współpracownicy zawiadomili o zdarzeniu pracodawcę, który wezwał karetkę pogotowia. Pan Janusz został zabrany do szpitala, gdzie zdiagnozowano u niego zwichnięcie stawu biodrowego

Leczenie i rehabilitacja po urazie trwały ponad 4 miesiące i niestety nie zakończyły się pełnym sukcesem. Pan Janusz nie powrócił już do pełnej sprawności, w dalszym ciągu odczuwa ból i kulał. Pracodawca odmówił jednakże uznania zdarzenia za wypadek przy pracy stwierdzając, że do zdarzenia doszło przed halą produkcyjną i przed rozpoczęciem zmiany przez pracownika. Pan Janusz był załamany decyzją pracodawcy i postanowił skontaktować się z Adwokatem specjalizującym się w wypadkach przy pracy. 

Adwokat szczegółowo wyjaśnił Panu Januszowi jakie świadczenia przysługują z tytułu wypadku przy pracy. Wyjaśnił również, że zdarzenie jakiemu uległ Pan Janusz powinno zostać uznane za wypadek przy pracy, ponieważ miało miejsce na terenie należącym do pracodawcy po przekroczeniu bramy do zakładu pracy i miało związek z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności pracowniczych. Pan Janusz przybył przecież na teren zakładu pracy wcześniej po to, by przygotować się do pracy i rozpocząć swoją zmianę punktualnie. Fakt, że do zdarzenia doszło przed godziną rozpoczęcia pracy nie ma znaczenia. 

Sąd Najwyższy uznaje bowiem, że definicja wypadku przy pracy obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem wykonywania pracy, pod warunkiem zachowania związku miejscowego i czasowego wypadku z pracą, co oznacza, że pracownik doznał uszczerbku na zdrowiu w miejscu i czasie, kiedy pozostawał w sferze interesów pracodawcy (zob. uzas. Uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2013 r., III UZP 6/12)Związek miejscowy i czasowy wypadku z pracą sprowadza się do ustalenia, że zdarzenie wystąpiło w czasie pracy w znaczeniu prawnym (nie tylko w czasie efektywnego świadczenia pracy, ale również w czasie pozostawania w dyspozycji pracodawcy), bądź w miejscu zakreślonym strefą zagrożenia stwarzanego przez pracę (na terenie zakładu pracy, a nie tylko w miejscu wykonywania czynności przez danego pracownika), przez powiązanie doznania uszczerbku na zdrowiu z faktem wykonywania przez pracownika określonych czynności (zob. uzas. post. Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2018 r., I PK 187/17). Skoro zatem Pan Janusz uległ zdarzeniu na terenie zakładu pracy i przebywał tam bezpośrednio przed rozpoczęciem zmiany udając się do szatni, żeby przebrać się i przygotować do pracy, zdarzenie to stanowi wypadek przy pracy.

Po rozmowie z Adwokatem Pan Janusz zdecydował się powierzyć mu prowadzenie sprawy przeciwko pracodawcy o ustalenie zdarzenia za wypadek przy pracy oraz odszkodowanie, a także o świadczenia przysługujące z tytułu wypadku przy pracy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.